"PiSlamizacja", czyli dlaczego PiS sprowadza muzułmańskich młodych mężczyzn?

Po bardzo ciepłym przyjęciu naszego ostatniego felietonu dotyczącego imigracji, zdecydowaliśmy o napisaniu kolejnego, w którym bardziej skupimy się na sylwetce demograficznej imigracji za rządów Zjednoczonej Prawicy. Spróbujemy przedstawić przyczyny takiego stanu rzeczy oraz ocenić skutki w przyszłości w krótkim oraz długim okresie. Zapraszamy do lektury.

Demografia

W samym 2022 roku wydano w Polsce 365 tyś. zezwoleń na pracę. Jest to jak na razie rekordowa ilość, chociaż obserwując trend możemy spodziewać się, że jeszcze w 2023 roku wartość ta zostanie przebita. Wczytując się bardziej szczegółowo w dane możemy rozdzielić imigrantów według pewnych kryteriów. Podstawowym z nich jest płeć osoby, która otrzymuje zezwolenie na pracę. Widzimy wtedy, że wydano 302 tyś. wiz pracowniczych dla mężczyzn i 62 tyś. dla kobiet. Daje to stosunek kobiet w ogóle imigrantów na poziomie ok. 17%. Kolejnym ważnym kryterium jest wiek. Sprawdźmy teraz równowagę płci w kluczowym dla demografii przedziale, czyli w 25-34 lat. Jest on najbardziej istotny, ponieważ w tym wieku większość ludzi zakłada rodziny oraz ma on główny wpływ na dzietność w kraju. Więc w tej charakterystyce aż 85% imigrantów to mężczyźni dodatkowo ten przedział jest również najbardziej liczny. W 10 krajach z największą imigracją zarobkową do Polski, w ponad połowie większość obywateli wyznaje Islam. Można więc zaryzykować tezę, że typowym imigrantem za rządów Zjednoczonej Prawicy jest młody muzułmański mężczyzna. 

Przykładowo z Bangladeszu, gdzie większość populacji wyznaje Islam, w 2022 roku, w przedziale 25-34 lata przyjęliśmy 68 kobiet i 6327 mężczyzn co daje stosunek 1:93!

Przyczyny

Przez to, że Polska posiada współczynnik dzietności poniżej zastępowalności pokoleń (TFR<2), to aby gospodarka funkcjonowała poprawnie i system emerytalny był wydolny, niektóre partie polityczne postulują ściąganie imigrantów zarobkowych. PiS, który oparł swoją politykę na wzroście liczby urodzeń i pomocy rodzinom (program 500+), który jednak nie zwiększył dzietności tak jak spodziewała się partia rządząca, próbuje ratować gospodarkę setkami tysięcy imigrantów z najdalszych zakątków świata. Jakie niesie to za sobą skutki?

Spadek liczby urodzeń, który przekłada się na mniejszą siłę roboczą w gospodarce.

Skutki w krótkim okresie

Intuicyjnie można stwierdzić, że masowe ściąganie obcych kulturowo młodych mężczyzn będzie nieść za sobą przykre konsekwencje. Jednym z nich, który wpływa na całą społeczność jest wzrost przestępczości. Cytując Rzeczpospolitą, która poprosiła Policję o udostępnienie danych “Napływ imigrantów, obok korzyści wynikających z zapełniania luk na rynku pracy, ma ciemne strony – wzrost przestępczości. W ciągu dekady grono obcokrajowców podejrzanych o czyny kryminalne zwiększyło się trzyipółkrotnie – z 3,5 tys. w 2013 roku do 12,4 tys. w ubiegłym. Ułatwienia wjazdowe dla obywateli ponad 20 państw, którzy przybędą do pracy, zwiększy ryzyko negatywnych zachowań.” Kolejnym niemniej ważnym czynnikiem, który jest stymulowany przez masową imigrację jest wzrost cen wynajmu oraz kupna nieruchomości, ponieważ coraz więcej osób chce mieszkać na tym samym obszarze, w szczególności w największych miastach. Oczywiście ma na to wpływ wiele innych czynników proinflacyjnych, jednak wzrost liczby ludności bezsprzecznie również do tego się przykłada, co również przyczynia się do zmniejszenia dzietności w kraju. (Zapraszamy na artykuł o inflacji )

Skumulowany współczynnik cen lokali mieszkalnych, widać wzrost od 2015 kiedy ZP przejeła władzę i zaczeła prowadzić swoją proimigrancką politykę.

Skutki w długim okresie

Przyjmowanie masowej liczby ludności z krajów odległych kulturowo było praktykowano już w XX wieku w krajach Europy zachodniej. Dzisiaj widzimy coraz bardziej, że potomkowie imigrantów wcale nie asymilują się z lokalną społecznością. Chociaż dzieci imigrantów urodziły się już w Europie to nadal czują przywiązanie do kraju swojego ojca i nie chcą przyjąć wartości państw zachodnich. I tak patrząc na dane tamta polityka prowadzona przez Europę zachodnią była bardziej zrównoważona i przemyślana, niż ta jaką prowadzi dziś PiS.

Niedawne wydarzenia we Francji, które ukazują to, że aklimatyzacja do narodu w czasie nie działa.

Podsumowanie

Patrząc na przedstawione tezy można zauważyć, że ściąganie w większości młodych obcych kulturowo mężczyzn z odległych krajów niesie za sobą głównie negatywne konsekwencje. Rząd powinien bardziej skupić się na równowadze płci w imigracji zarobkowej oraz na szukanie ludzi z krajów bliższych kulturowo (przykładowo Katolicka Ameryka Łacińska). Sprawiłoby to łatwiejszą asymilację takich imigrantów oraz lepszy rozwój kraju.

Źródła:

Spodobał ci się artykuł? Przeczytaj kolejny!