Jakie zagrożenia czyhają na Konfederację?

Mentzen oraz Bosak logo Konfederacja zagrożenia

W ostatnich miesiącach Konfederacja zanotowała znaczny wzrost notowań w sondażach. Jej wyniki od początku roku podwoiły się. Zasługi tego niespotykanego wcześniej w polskiej polityce sukcesu można doszukiwać się w przejęciu przewodnictwa partii przez szczególnie lubianych przez środowiska konserwatywno-liberalne Sławomira Mentzena oraz Krzysztofa Bosaka i stabilne utrzymanie narracji antysocjalnej wobec opozycyjnej polityki prezentowanej przez KO i PIS. Jednak wraz ze wzrastającym poparciem, pojawiają się także potencjalne zagrożenia.

Wykres poparcia Konfederacja ostatni rok
Widoczny na wykresie niemal liniowy wzrost w średnich sondażowych

Konfederacja trzecią siłą

Przed wyborami do Parlamentu Europejskiego w 2019 roku partie KORWiN Janusza Korwin-Mikkego i Ruch Narodowy zarządzany przez Roberta Winnickiego zawarły sojusz, który niedługo później powiększył się o KKP (wtedy organizacja Pobudka) Grzegorza Brauna oraz Skutecznych Piotra Liroy Marca. Po nieudanych wyborach do PE koalicja po drobnych zmianach kadrowych zadecydowała wystartować w wyborach parlamentarnych, które miały miejsce w tym samym roku, tym razem odnosząc relatywny sukces wprowadzając do Sejmu 11 posłów. Obserwując ugrupowanie dzisiaj, po zmianach, które zaszły w przeciągu czterech lat i aktywności jaką reprezentowali posłowie w czasie swojej kadencji, możemy spodziewać się, że wprowadzi ona do Sejmu około 50 lub nawet więcej posłów. Jest to na pewno niesamowity sukces biorąc pod uwagę fakt, że ugrupowanie zostało stworzone przez ludzi bez większego doświadczenia w dużej polityce. Tworzy to, jednak wiele problemów takich jak kłopoty z wybraniem osób, kandydujących na odpowiednich miejscach (numerach), czy strach przed tym czy ugrupowanie przetrwa próbę czasu i partie tworzące koalicję nie zaczną walczyć między sobą i czy antysystemowość koalicji nie zostanie zachwiana chęcią wejścia do rządu z PiS lub KO. 

Rozkład mandatów w Sejmie lipiec 2023
Aktualnie stworzenie rządu bez Konfederacji jest niemożliwe, oprócz wielkiej koalicji (Konfederacja zaznaczona kolorem ciemnoniebieskim)

Wybory, wybory i po wyborach

Największą aktualną obawą wyborców Konfederacji na pewno jest to jak formacja zachowa się po wyborach i jakie stanowisko obejmie w takich kluczowych sprawach jak na przykład ewentualna, wspomniana w poprzednim akapicie koalicja z PiS, lub KO. Tak jak wskazują dane z sondaży, Konfederacja będzie kluczowa przy tworzeniu rządu i będą prawdopodobnie pojawiać się oferty ze strony Zjednoczonej Prawicy jak i również Koalicji Obywatelskiej skierowane w jej stronę. Szczególnie ostatnio głośno słychać o potencjalnej koalicji z tą pierwszą czyli Zjednoczoną Prawicą, głównie z tego względu, że wiele osób powiązanych wcześniej z tą formacją polityczną takich jak Przemysław Wipler (dawny członek PiS), Anna Siarkowska (dawna członkini Suwerennej Polski) czy Jakub Banaś (syn Mariana Banasia wybranego przy aprobacie PIS na prezesa Najwyższej Izby Kontroli) dołączyło do Konfederacji. Przez to wiele krytyków tej partii zarzuca jej zawiązywanie relacji z ludźmi ZP i wskazuje, że przez zbieżność ich poglądów społecznych utworzenie razem rządów po wyborach jest bardzo prawdopodobne, co znacznie naruszało by idee antysystemowości i „wywrócenia stołu”. Kolejnym problemem może być to, że partia w czasie po wyborach przestanie trzymać się swoich prawicowych ideałów i zacznie coraz bardziej celować w retorykę centrum, co może zawieść wiele jej wyborców i zniechęcić do niej w następnych wyborach.

Czego się spodziewać?

Chociaż wiele partii przez ostatnie lata próbuję grać kartę „spoza układu okrągłego stołu” to jednak żadnej dotychczas dłużej niż na jedne wybory się to nie udało. Była Nowoczesna za Ryszarda Petru i Kukiz’15, do którego aktualnie często porównuje się Konfederację głównie ze względu na podobny charakter konserwatywno-liberalnej partii. Jednak Konfederacja powstała w innych okolicznościach i długo dojrzewała kształtując swoje poglądy i ugruntowując swoich wyborców (np. pierwowzorem partii były poglądy Janusza Korwin Mikkego, który głosi je od ponad 30 lat i jest w nich niezmienny). Daje to duże szanse Konfederacji na utrzymanie swojej narracji i statusu quo po wyborach, nadal punktując działania rządu i zwiększając swoje poparcie.

Spodobał ci się artykuł? Przeczytaj kolejny!