Kredyt 0% czyli jak rząd Tuska podtrzymuje "układ" z deweloperami?

Na jednej z ostatnich konferencji Ministerstwa Technologii i Rozwoju Minister Krzysztof Hetman przedstawił założenia kontynuacji (chociaż defacto wprowadzenia nowego programu) “mieszkanie na start” wprowadzonego przez PiS rok temu. Chociaż można z pewnością uznać prowadzoną przez Prawo i Sprawiedliwość politykę mieszkaniową opartą na stymulacji popytu za bardzo nieudaną, nowy premier Donald Tusk podjął decyzję o kontynuacji tej polityki a nawet jej zwiększeniu! W tym felietonie przyjrzymy się jaki program przygotował dla nas nowy rząd i jakie wywoła on skutki jeśli zostanie wprowadzony w zapowiadanej formie.  

Założenia

Podstawowe założenia oraz zasady programi prezentują się tak: “Oprocentowanie planuje się ustalić na poziomie 1,5% dla gospodarstw 1 i 2-osobowych, 1% dla gospodarstw 3-osobowych oraz 0,5% dla gospodarstw 4-osobowych. Przyjęto, że 5-osobowe gospodarstwa domowe będą mogły skorzystać z kredytu oprocentowanego na poziomie 0%. Gospodarstwa domowe składające się z pięciu osób będą miały możliwość uczestnictwa w programie, umożliwiając zakup większego mieszkania lub domu na preferencyjnych warunkach. W pozostałych przypadkach wymagane jest, aby nieruchomość była pierwszą. W przeciwieństwie do Bezpiecznego Kredytu 2 proc., program Mieszkanie na Start umożliwi parom bez formalnego związku skorzystanie z kredytu, co ma poszerzyć krąg potencjalnych beneficjentów. Kryterium dochodowe brutto zostało ustalone na poziomie 10 tys. dla singli, 18 tys. dla 2-osobowych gospodarstw domowych, 23 tys. dla 3-osobowych, 28 tys. dla 4-osobowych oraz 33 tys. dla 5-osobowych. Maksymalne kwoty preferencyjnych kredytów w ramach programu to: 200 tys. zł dla 1-osobowego gospodarstwa domowego, 400 tys. zł dla 2-osobowego, 450 tys. zł dla 3-osobowego, 500 tys. zł dla 4-osobowego oraz 600 tys. zł dla 5-osobowego. Należy zaznaczyć, że te kwoty nie określają maksymalnej wartości nieruchomości ani maksymalnej kwoty kredytu, jaki można otrzymać. Kwota kredytu do tej wysokości ma być udzielana na preferencyjnych warunkach, natomiast powyżej tej kwoty – na warunkach rynkowych. Brak jest limitów cen nieruchomości ani wymogu posiadania wkładu własnego (istnieje możliwość uzyskania kredytu bez wkładu własnego). W porównaniu do Bezpiecznego Kredytu 2 proc., znacząco obniżono maksymalny wiek singli uprawnionych do skorzystania z programu, który wynosi teraz zaledwie 35 lat. Planuje się, że program Mieszkanie na Start rozpocznie się w połowie roku. Ministerstwo szacuje, że w bieżącym roku uda się udzielić 50 tys. preferencyjnych kredytów.

Skutki

Kiedy to na przełomie roku 2022 i 2023 można było zauważyć znaczne osłabienie popytu na nieruchomości mieszkalne spowodowane między innymi wzrostem stóp procentowych, a przez to zastojem w nowych kredytach hipotecznych. W tym momencie deweloperzy zostali pozostawieni na lodzie. Zbliżające się wybory parlamentarne oraz pisma wystosowywane przez deweloperów doprowadziło to tego, że ówczesny Minister Waldemar Buda wprowadził słynny już kredyt 2%. Tak jak się spodziewano taki rzut pieniędzy zadziałał popytowo i zwiększył ceny mieszkań oraz dochody deweloperów. Oczywiście nie poprawiło to dostępności mieszkań to ani dla młodych, ani rodzin, a je utrudniło. Polacy z nadzieją wybierając nowy rząd liczyli na rozsądne rozwiązanie kwestii kryzysu na rynku nieruchomości w Polsce. Niestety chociaż szumne deklaracje nie zadziałały i zaproponowano znowu powtórkę poprzedniego nieudanego programu, tylko że zwiększając jego “moc”. Jeśli ustawa miałaby wejść w życie w aktualnej formie najpewniej spowoduje ponowny wzrost cen oraz pogłębienie braku dostępności mieszkań dla przeciętnego obywatela.

Widoczny wzrost cen mieszkań na przykładzie Warszawy, kiedy to zapowiedziano kredyt 2% już zaczęła się spekulacja oraz rajd cenowy.

Rozłam w koalicji

Światło w tunelu przy zmienianiu tego projektu i zainwestowaniu tych środków w bardziej potrzebne przedsięwzięcia proponuje koalicyjna Lewica. Anna Maria Żukowska kilka godzin ogłoszeniu programu postanowiła sprawę jasno, kwestionując program zaproponowany przez Ministra Hetmana. Aktualnie wszyscy oczekują na dyskusję w Sejmie oraz najpewniej sądząc po głosach w sieci na nieprzegłosowaniu ustawy lub jej znaczne zmiany. Czy w tym projekcie PiS pomoże KO tak jak KO pomogło PiS przy projekcie kredytu 2%? To okaże się w najbliższych tygodniach.

Źródła:

Spodobał ci się artykuł? Przeczytaj kolejny!